NadeszÅ‚a druga poÅ‚owa stycznia i wiÄ™kszość uczniów szkół podstawowych, gimnazjów oraz szkół Å›rednich rozjechaÅ‚a siÄ™ na ferie zimowe. Ten czas wypoczynku dla najmÅ‚odszych oznacza zwykle, że ich nieco starsi koledzy z uniwersytetów, akademii i innych szkół wyższych wÅ‚aÅ›nie zaczynajÄ… sesjÄ™ zimowÄ… lub zbierajÄ… ostatnie przedsesyjne wpisy zaliczeniowe. Wydaje siÄ™ zatem, że nie ma czego zazdroÅ›cić kujÄ…cym po nocach żakom. Pozornie jest to prawda, jednak…
Fakt, że – gdy starsi zarywajÄ… noce – mÅ‚odzi bawiÄ… siÄ™ wyjeżdżajÄ…c na przeróżne obozy tenisowe, narciarskie lub snowboardowe, nie przesÄ…dza wszystkiego. Istnieje bowiem pewna różnica pomiÄ™dzy rezultatami dobrej nauki w podstawówkach, gimnazjach i liceach, a szkoÅ‚ach wyższych.
Żacy jeśli przyłożą się do nauki, to nie tylko zyskają czas na wakacje w okresie sesji poprawkowej – kiedy to wszelkie wyjazdy studenckie będą znacznie tańsze w ofercie last minute – ale też za dobre wyniki w nauce mogą uzyskać stypendium naukowe. Tak zdobyte pieniądze dają nie tylko dużą satysfakcję, ale też pozwalają na znacznie lepsze korzystanie z takich rozrywek jak obozy narciarskie i inne.
O ile bowiem licealista dysponuje zwykle jedynie otrzymanym od rodziców kieszonkowym, o tyle młody żak może do powyższej sumy dołożyć kilka dodatkowych setek otrzymanych od uczelni. Wydaje się zatem, że jeśli kogoś należy żałować w chwili obecnej, to są nimi licealiści, którzy nawet przy najlepszych ocenach i wynikach, nie mogą przełożyć swoich stopni na inny zysk niż zapewniające im wstęp na studia oceny. Tymczasem żacy mogą swobodnie kształtować swoją przyszłość i sytuację finansową, wszystko zależy jedynie od wysiłku i pracy, jakie włożą w swoją naukę.