Schroniska górskie doskonale wpisują się w krajobraz i atmosferę górskiego krajobrazu. Niektóre z nich mają wieloletnią tradycję i bogatą historię, które przyciągają turystów spragnionych niezwykłych doznań. Prawdzie schroniska górskie ulokowane są z dala od centrów górskich kurortów i między innymi z tego powodu warto je odwiedzić. Znajdują się przeważnie na szlakach turystycznych i stanowią schronienie dla zmęczonych całodziennymi wędrówkami piechurów.
Nie można tam liczyć na luksusy i nie uświadczy się tam komfortowych wnętrz, ponieważ nie na tym polega ich istota. Przeważnie panują w nich skromne warunki, a to z tego powodu, że turyści zatrzymują się tam na jedną noc, by bladym świtem wyruszyć w dalszą drogę. Atmosfera, która panuje w owych schroniskach jest za to absolutnie wyjątkowa. Zawsze można tam spotkać kogoś ciekawego i porozmawiać z nim na temat wartych odwiedzenia miejsc i szlaków, którymi najlepiej wędrować.
Właściciele są zazwyczaj bardzo otwartymi ludźmi i oni również służą pomocą we wszelkich problemach. Choć nie jest moim celem wartościowanie turystów, to trzeba przyznać, że nie każdemu będą odpowiadać noclegi w tego typu miejscach. Wybiorą je natomiast ci, dla których najważniejszy jest nie ładny pokój z dużą łazienką i telewizorem, lecz odkrywanie piękna gór, nawet za cenę mniej komfortowych warunków i licznych niedogodności. Wszystkie największe polskie pasma górskie mają swoje najsłynniejsze, legendarne schroniska, które swoją działalność rozpoczynały wiele lat temu.
W Tatrach są to np. Schronisko nad Morskim Okiem lub schronisko Murowaniec znajdujące się na szlaku prowadzącym z Kasprowego Wierchu. Każdy turysta odwiedzający owe miejsca będzie miał jedyną w swoim rodzaju sposobność, aby poczuć się uczestnikiem historii turystyki górskiej. Przed nami w tych schroniskach przebywało bowiem bardzo wielu podobnych nam wędrowców, którzy robili sobie tam przystanek w drodze na szczyty lub w czasie powrotu do domu.
Niestety coraz więcej ludzi wybiera, nazwijmy to, łatwiejszy wariant i wynajmują pokoje w komfortowych pensjonatach i hotelach, w których na próżno szukać prawdziwej atmosfery gór. Schroniska górskie, o wiele mniej uczęszczane i niechętnie odwiedzane, powoli skazywane są na upadek i z braku środków na utrzymanie niestety coraz częściej je się po prostu zamyka. Miejmy jednak nadzieję, że nie znikną na dobre, ponieważ to byłaby ogromna strata. Warto je odwiedzić, nawet jeśli nie ma się zamiaru tam nocować, gdyż stanowią one doskonały przykład typowej architektury regionalnej.