Osobiście u siebie posiadałem zarówno posadzki przemysłowe, jak i posadzki betonowe i osobiście mogę złożyć podpis pod tym, że posadzki przemysłowe są znacznie lepsze od betonowych. Głównie, jak sama nazwa mówi, są dostosowane do przemysłu, i to nielekkiego. W związku z czym mogą wytrzymać zarówno spore ciężary, jak i tarcie, zmiażdżenia a nawet kwasy na nie rozlane (do pewnych granic oczywiście).
Różnicę da się zauważyć także w kosztach. Betonowe bywają o wiele tańsze od przemysłowych, ponieważ jakość i mnogość materiałów niezbędnych do ich wytworzenia są o wiele niższe. Nie kalkuluje się po prostu. Zaraz zaczyna pękać, uwidacznia się mnóstwo dziwnych przebarwień, grubości i zniekształceń. Można się tym niby pobawić, ale za 2-3 lata i tak trzeba będzie zmieniać, więc wracamy do odwiecznego dylematu – lepiej kupować taniej a częściej, czy za większe pieniądze a tylko raz ? Ja zawsze głosowałem za tą drugą opcją i wciąż uważam, że jest najlepsza i najbardziej oszczędna ale wiadomo – nie zawsze ma się w danym momencie tyle pieniędzy, ile trzeba, no i wtedy lepiej już machnąć ręką i zakupić coś tańszego do późniejszej wymiany, jeżeli czas popędza.