Od dawna wiadomo, że reklama jest sztuką wdzierającą się w właściwie każdy aspekt naszego życia. Pojawia się dosłownie wszędzie. Idąc ulicą napotykamy się na bilboardy, włączając telewizor widzimy spoty reklamowe, słuchając radia, nawet tego lokalnego, do naszych uszu docierają hasła reklamowe, oglądając sport chociażby boks, naszym oczom ukazuje się zawodnik reklamujący sprzęt bokserski. Dzieje się tak, ponieważ „sztuka reklamowa” jest bardzo opłacalna dla producentów medialnych. Za sposobność zachwalania indywidualnych produktów płacone są ogromne sumy kierownikom telewizji, radia itd. Kobiety i mężczyźni posiadają bardzo ambiwalentne uczucia o ile chodzi o reklamy. Z jednej strony denerwują nas gdy przerywają punkt kulminacyjny naszego ulubionego filmu, jednakże z drugiej, co my byśmy bez nich zrobili? Kobiety i tak zastanawiają się godzinami zanim coś kupią. Dzięki reklamie mają one już upatrzone cele i zakupy trwają krócej. Jednakże czy nie jest to manipulacja naszą psychiką? Ciekawi mnie czy osoba, która uprzednio nie widziała reklamy produktu zainteresowałaby się nim w sklepie bardzo podobnie śpiesznie jak człowiek, który dziesięć razy słuchał o jego niezwykłych zaletach? Uważam więc, że reklama sama w sobie nie jest niczym złym, niemniej jednak gdy ma aspekt manipulacyjny zaczyna robić się nieciekawie. Popieram jednakże reklamy społeczne, które w pewnych sytuacjach otwierają oczy zakłamanemu społeczeństwu.
cze 19